Najlepsze Domy
Narzędzia ogrodnicze do zadań specjalnych

Narzędzia ogrodnicze do zadań specjalnych

Wiatr szalał w nocy – połamał kilka gałęzi wysoko nad ziemią. Trzeba je obciąć, ale jak się tam wdrapać, skoro to tak wysoko? A jak bezpiecznie ostrzyc wysoki żywopłot? Najlepszym rozwiązaniem (pod każdym względem) są nowoczesne, akumulatorowe narzędzia na wysięgniku. Dlaczego?

Obcięcie połamanych, uschniętych albo zbyt gęsto rosnących gałęzi wysoko nad ziemią wymaga rozwiązania zagadki logistycznej, jak się do nich dobrać? Najprostszym rozwiązaniem jest sięgniecie po piłę i drabinę, zataszczenie wszystkiego na miejsce, wdrapanie się na górę i przycięcie gałązek. Oczywiście trzeba dbać o utrzymanie równowagi, nieustannie balansując na szczeblach.

Jak widać, sporo w tym ryzyka. A przecież wszystko można zrobić łatwiej i szybciej – wystarczy posłużyć się nowoczesną pilarką na wysięgniku – mówi Marcin Salata, menadżer marki Greenworks w firmie Lange Łukaszuk. – Tak samo ma się sytuacja w przypadku wysokich żywopłotów: nożyce na wysięgniku są lepsze od zestawu narzędzi pod jedną pachą i drabiny pod drugą – tłumaczy.

Zalet takiego rozwiązania jest kilka:

1. Korzystając z narzędzi na wysięgniku, nie potrzebujemy pomocy kogoś innego (przenoszenie drabiny, asekuracja, gdy stoimy na górze).
2. Oszczędzamy sporo czasu na przenoszeniu niezbędnego sprzętu, ustawianiu drabiny, wspinaniu się po niej itd.
3. Unikamy niebezpieczeństwa związanego z upadkiem z wysokości.
4. Oszczędzamy (osoby mające lęk wysokości, a niedysponujące narzędziami na wysięgniku, muszą skorzystać z usług wyspecjalizowanych firm).

Czytaj także: Pielęgnacja trawnika. 

Oczywiście trzeba też dobrać narzędzia odpowiednie do naszych potrzeb: wielkości sadu czy żywopłotu oraz wysokości, na której będziemy wykonywać wszelkie ogrodnicze zabiegi – podkreśla Marcin Salata.

Ekspert radzi też zdecydować się na ekologiczne, nowoczesne narzędzia akumulatorowe.

Praca wydajna i ekologiczna

Wspomniane narzędzia mają jeszcze jeden ważny atut – przyjemniej się nimi posługuje i – co najważniejsze – nie szkodzą środowisku. Przede wszystkim bowiem akumulatorowa pilarka czy nożyce do żywopłotu pracują znacznie ciszej niż ich spalinowi kuzyni.

Poza tym, w odróżnieniu od nich, nie wzbudzają chmury gryzącego dymu. No i – w przeciwieństwie do swoich elektrycznych pobratymców uzależnionych od prądu z sieci – mogą pracować wszędzie tam, gdzie to potrzebne, nawet w najodleglejszym zakątku sadu. One przecież nie potrzebują mocy płynącej z gniazdka. No i jeszcze jedno – posługując się nimi, nie musimy się obawiać, że przetniemy przewód i zostaniemy porażeni prądem.

A na dodatek takie akumulatorowe pilarki czy nożyce właściwie nie wymagają obsługi. Wystarczy zadbać o dolanie oleju smarującego raz na jakiś czas i naostrzenie łańcucha czy noży. Poza tym to najbardziej niezawodne urządzenia ogrodowe na rynku – zapewnia menadżer produktu w Lange Łukaszuk.

Źródło: Lange Łukaszuk.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!