REKLAMA
Najlepsze Domy
Co warto wiedzieć o impregnacji kostki brukowej

Co warto wiedzieć o impregnacji kostki brukowej

Betonowa kostka brukowa nie wymaga dodatkowych zabiegów zabezpieczających. Bezwzględnie każda powinna charakteryzować się nasiąkliwością poniżej 6%. Jest to zgodne zobowiązującymi normami i wystarczające, by spełniała swoją rolę przez długie dziesięciolecia. Taka informacja powinna znajdować się na opakowaniu (palecie) z kostką. Nie ma więc potrzeby ani obowiązku impregnowania nawierzchni z kostki brukowej.

Fora budowlane pełne są sprzecznych ze sobą informacji na temat impregnowania nawierzchni z betonowej kostki brukowej. Jest konieczna czy zbędna? Kiedy można ją wykonać, a kiedy nie? Przyjrzyjmy się tematowi z bliska.

Po co impregnacja? Jej zadaniem jest przede wszystkim dodatkowe ograniczenie chłonności. Dla użytkowników ma to znaczenie w sytuacji, gdy mogą zdarzyć się nam zabrudzenia, które lepiej usunąć zanim wnikną w kostkę (np. plamy z oleju silnikowego lub tłuszcz i ketchup po grillowaniu na ogrodowym patio).

Impregnacja fabryczna…

Niektórzy producenci oferują kostkę impregnowaną fabrycznie. Stosowne zapisy o systemie zabezpieczającym znajdują się w opisach poszczególnych produktów. Na przykład Buszrem przy wybranych kostkach gładkich i postarzanych stosuje technologię dodatkowej hydrofobizacji kostki SCN (System Czystej Nawierzchni). Dzięki temu kostka jest „uszczelniana” od wewnątrz już podczas produkcji – co jest znacznie bardziej skuteczne od impregnacji powierzchniowej – i doskonale chroni nawierzchnię przed uciążliwymi zabrudzeniami.

… albo samodzielna

Gdy impregnację chcemy wykonać sami, koniecznie trzeba zwrócić uwagę na kilka niezbędnych elementów.

Po pierwsze musi upłynąć co najmniej miesiąc od wyprodukowania kostki. Jest to czas, w którym beton uzyskuje swoją maksymalną wytrzymałość (na każdej palecie znajdują się etykiety z datą produkcji kostki). Jeśli nawierzchnia z kostki jest czysta i wolną od wykwitów - można poddać ją impregnacji.

Wspomniane wykwity to biały nalot, który może pojawiać się w procesie dojrzewania betonu. Jeśli na nowej kostce widać wykwity – nie wolno jej impregnować. Impregnacja zatyka kanaliki kapilarne i wykwit będzie nie do usunięcia. Niektórzy producenci kostki sugerują wstrzymanie się z impregnacją przez 2 lata. To czas, w którym zjawisko wykwitów powinno ustać zupełnie. Jest tylko jedno "ale". Pojawienie się wykwitów może wynikać nie tylko z naturalnego zachowanie betonu. Przyczyną może być również problem technologiczny polegający na wykonaniu złej podbudowy. Na przykład stosowanie tzw. suchego cementu dla polepszenia stabilizacji podbudowy może spowodować, że woda odparowująca z gruntu będzie transportowała węglan wapnia na powierzchnię kostki w nieskończoność. Ale błędy w wykonaniu podbudowy to osobny problem.

Czytaj także: Zabezpieczamy meble ogrodowe na sezon jesienno-zimowy.

Trzeci warunek to dodatnia temperatura otoczenia podczas impregnacji. Ważne też – aby przez około 5 godzin po impregnacji nawierzchnia nie była poddana silnemu nasłonecznieniu, albo opadom deszczu. Pamiętajmy też, że impregnacja powierzchniowa zapewnia tylko czasową ochronę nawierzchni.

Jaki impregnat?

Pozostaje jeszcze wybór impregnatu, który wpłynie na skuteczność impregnacji i jej trwałość. Nie sugerujmy się reklamą ale po prostu sprawdźmy skład. Impregnaty na bazie wody są tanie, ale nietrwałe. Można przyjąć, że będą chronić nawierzchnię przez około rok. Druga grupa to impregnaty na bazie silikonów i butanolu. Są popularne bo nadają kostce wysycony kolor (jakby była mokra). Efekt estetyczny ustępuje, kiedy całkowicie wyparują rozpuszczalniki takiego impregnatu – ale nie wpływa to na jego właściwości. Najdroższa grupa to impregnaty polimerowe – nie dają takich efektów estetycznych, za to najdłużej zachowują swoje właściwości.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!