Najlepsze Domy
Brukowanie - stromy zjazd do garażu

Brukowanie - stromy zjazd do garażu

Zjazd do garażu w podpiwniczeniu może przysporzyć nieco kłopotów podczas układania kostki brukowej. Fot. Buszrem
Zjazd do garażu w podpiwniczeniu może przysporzyć nieco kłopotów podczas układania kostki brukowej. Fot. Buszrem
Brukowanie za pomocą betonowej kostki brukowej nie jest operacją bardzo skomplikowaną i nie wymaga wyjątkowego przygotowania teoretycznego. Pewne fragmenty nawierzchni brukowanych wymagają jednak specjalnego potraktowania. Jednym z nich jest zjazd do garażu w podpiwniczeniu.

Zjazd do garażu w podpiwniczeniu może przysporzyć nieco kłopotów podczas układania kostki brukowej. Szczególnie, jeśli na krótkim odcinku trzeba pokonać dużą różnicę wysokości. Dlatego ta część nawierzchni wymaga szczególnego potraktowania.

Garaż w podpiwniczeniu

Mowa tu oczywiście o przypadkach dość specyficznych, tzn. takich, w których najniższa kondygnacja posadowiona jest głęboko a odległość od bramy garażowej do granicy działki mała. W innych sytuacjach sprawę rozwiązuje odpowiednio długi, dość łagodny podjazd - jednak nawet wtedy warto zastosować kilka z przedstawionych niżej rozwiązań. Wróćmy jednak do sytuacji, w której mamy do pokonania dużą różnicę wysokości na krótkim odcinku. Podjazd musi być wtedy bardzo stromy, zbliżony do maksymalnego dopuszczonego prawem. W tym wypadku najistotniejszym aktem prawnym jest Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Pochylnia – zasady wykonania

Maksymalny spadek pochylni w garażu indywidualnym określa ono na 25%. Oznacza to, że na 1 m długości rzutu następuje 25 cm różnicy wysokości. Łatwo wyliczyć, że do pokonania 1,5 m różnicy potrzeba 6 m szerokości między budynkiem a granicą działki. To jednak podjazd ekstremalny. Wykonanie go w najprostszy możliwy sposób, czyli z zastosowaniem dwóch przełamań i prostego odcinka w 25-cio procentowym spadku między nimi może spowodować duże problemy zarówno przy wjeżdżaniu do garażu jak i wyjeżdżaniu z niego. Przy tak ekstremalnym spadku warto więc zastosować najazd i zjazd o długości około metra (lub więcej, zależnie od tego ile miejsca możemy przeznaczyć na całą pochylnię) i kącie nachylenia równym połowie spadku właściwej części pochylni. Takie rozwiązanie zapobiegnie z jednej strony „zawieszeniu” się samochodu podwoziem na przełamaniu pochylni, a z drugiej – uderzeniu przodem pojazdu o podjazd przy wjeżdżaniu pod górę.

Dla wygody użytkowników spadek nie powinien również zaczynać się przed samą bramą garażową, ani tuż za bramą na posesję. O ile jest to możliwe ze względu na wymiary i geometrię działki, warto zostawić przynajmniej 1 m wypłaszczenia przed bramą garażową (jeśli garaż jest w piwnicy – warto wręcz zastosować kontrspadek o nachyleniu od bramy około 1%). Wygodne wypłaszczenie przed bramą na posesję powinno mieć długość odpowiadającą mniej więcej długości samochodu. Te dwie zasady dotyczą nie tylko stromych podjazdów, warto stosować je niezależnie od kąta nachylenia pochylni.

Jaka kostka w tym przypadku?

W zasadzie każdy rodzaj kostki brukowej możliwy do zastosowania dla ruchu kołowego sprawdzi się i tutaj. Należy jednak szczególnie zadbać o przyczepność. Paradoksalnie wcale nie oznacza to że lepsza będzie kostka o nierównej powierzchni łamanego kamienia. Taki materiał może być trudny do odśnieżania. Lepsza będzie więc gładka kostka o równych fugach. Znaczenie ma również kierunek układania kostki. Tak samo jak w wypadku ścieżek, na podjazdach i wjazdach na posesję – szczególnie tych o dużym nachyleniu, kostka powinna być układana pod skosem do kierunku jazdy oraz do kierunku spadku, najlepiej jeśli jest to kąt 45°. Zwiększy to jej nośność i stabilność, a także zmniejszy hałas wywoływany przez przejeżdżający pojazd.

Układamy kostkę na stromiźnie

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!