REKLAMA
Najlepsze Domy
Skandynawia z urban jungle w zabytkowej kamienicy

Skandynawia z urban jungle w zabytkowej kamienicy

W ostatnich tygodniach, jak co roku, deszczowa jesień znów niepostrzeżenie przeobraziła się w pochmurną, mroźną zimę. Sposobem na przetrwanie nieprzychylnej aury może być pogrążenie się w sezonowej melancholii i wyczekiwanie na pierwsze promienie wiosennego słońca albo… totalna metamorfoza przestrzeni, która rozjaśni nasze cztery kąty.

Jesienią tego roku Grupa Oknoplast wyszła z niestandardową inicjatywą. Krakowski producent okien ogłosił konkurs z nagrodą w postaci darmowej, całkowitej metamorfozy salonu. Pokój dzienny miał zyskać zupełnie nowe oblicze, zgodne z aktualnymi trendami.

Stawka była spora, a metamorfoza totalna – zmiana miała dotyczyć koloru ścian, wszystkich mebli, oświetlenia i dekoracji. Wygrana obejmowała także wymianę okien w pomieszczeniu. Prace zaplanowano tak, by nowy salon był wymarzonym prezentem świątecznym. W efekcie do organizatorów wpłynęło ponad 100 zgłoszeń. Spośród setek zdjęć wyłoniono salon pani Katarzyny z Gdańska.

Światło to podstawa

Pierwszym etapem metamorfozy była wymiana okien.

Bardzo zależało mi na tym, aby doświetlić przestrzeń, dlatego wybrałam okna Pixel, które wpuszczają do wnętrza pomieszczenia do 22% więcej światła w porównaniu do standardowych okien. Dodatkowo chciałam, aby kolor profili okiennych doskonale korespondował ze stylem skandynawskim całego salonu, który, jak wiemy, charakteryzuje surowość materiałów. Dlatego zdecydowałam się na najnowszą okleinę od Ooknoplast – Grey Beton – tłumaczy Joanna Marciniak-Wróblewska, znana z popularnego bloga o wnętrzach, wystroju i designie Green Canoe, która w porozumieniu z panią Katarzyną opracowała nowy, wymarzony wygląd salonu.

Kamienica, w której mieszka pani Katarzyna na gdańskiej Oliwie, pochodzi z 1907 roku. Jak więc wkomponować nowoczesne okna o kanciastych okuciach i profilach imitujących beton w zabytkową architekturę budynku i okolicy? Aby sprostać temu wyzwaniu, Ooknoplast pozostawił białą, klasyczną barwę ram okiennych od zewnętrznej strony, dzięki czemu okna są spójne z pozostałymi w całym budynku.

Wnętrze inspirowane Skandynawią

Drugim etapem metamorfozy salonu pani Katarzyny było stworzenie nowego projektu wnętrza. Remont objął szpachlowanie, tynkowanie, malowanie, tapetowanie, wymianę mebli, oświetlenia oraz nowe dekoracje. Efekt?

Pomieszczenie nabrało charakteru skandynawskiego poprzez wykorzystanie szarości i motywów betonowych, które zostały przełamane ciepłem i egzotyką stylu urban jungle. W pokoju pojawiły się zatem wyjątkowe meble, ogromny stół, wzorzysta tapeta, rośliny oraz dodatki kontrastujące z industrialną surowością Skandynawii.

Czytaj także: Skuteczny sposób na czystą toaletę

Zawsze marzyłam, żeby mieć stół przy oknie i zrobić przy nim Wigilię. W najśmielszych snach nie przypuszczałbym jednak, że ta przestrzeń mogłaby się aż tak zmienić – opowiada pani Katarzyna, właścicielka mieszkania. – Po metamorfozie w salonie jest dużo jaśniej. Teraz mam też swój wymarzony stół i będę mogła w końcu zaprosić rodzinę do siebie na Boże Narodzenie. Nie mogłam wymarzyć sobie lepszego prezentu na święta! – dodaje, nie kryjąc wzruszenia.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!