REKLAMA
Najlepsze Domy
Pokój dziecka urządzony w stylu boho

Pokój dziecka urządzony w stylu boho

Rzadko zdarza się przestrzeń najmłodszego domownika bez zgranych motywów i obezwładniającego plastikowego kiczu. Pokój Mai ma dziecięcy charakter. Nie ma wątpliwości, że jest królestwem kilkulatki. Jest przytulny, pełen miękkich tkanin, baśniowych motywów i pasteli. Jednak w tym wydaniu udało się zachować balans pomiędzy dziecięcymi fantazjami a dobrym gustem.

Pokój dziecięcy bez słodkiego, landrynkowego różu i motywów zaczerpniętych z bajek Disneya? Okazuje się, że jest to możliwe. Udowadnia to Ola Papińska. Autorka bloga Home of the Hill stworzyła niebanalną aranżacje pokoju córki. 

Boho pasuje tutaj idealnie

W jasnym, pełnym światła wnętrzu położono podłogę laminowaną Quick-Step z linii Impressive. Świetne rozwiązanie do pokoi młodych członków rodziny. Nie dość, że są ciepłe w dotyku, dzięki czemu dzieci bez kłopotu mogą spędzać na nich boso całe godziny, to dodatkowo łatwo jest je wyczyścić z zabrudzeń kredek, farb czy nawet flamastrów. Nie ma obaw, że pozostaną na niej jakikolwiek ślady. Dodatkowo wysokiej klasy laminatu nie można odróżnić od klasycznego drewna.

Doskonale odwzorowuje rysunek słojów i fakturę naturalnego materiału. Ola Papińska zdecydowała się na biel, bo jak sama mówi daje poczucie świeżości, odbija światło, wprowadza wizualny ład i porządkuje przestrzeń. Gra kolorami odbywa się w dodatkach i meblach.

Pokój na poddaszu przepełniony jest najbardziej dziecięcym z dziecięcych kolorów – dominuje
w nim róż. Jednak tutaj postawiono na jego pudrowe i zgaszone wersje. Jest też sporo kolorowych mebli oraz miejsca do przechowywania. Przede wszystkim Maja ma swoją wymarzoną garderobę z pojemną szafą, oddzielona od reszty przestrzeni zwiewnymi zasłonkami, mieści wszystkie ubrania dziewczynki.

Całości aranżacji dopełnia kilka lekkich mebli, które łatwo będzie wymienić, gdy wraz z wiekiem zmienią się potrzeby i gust lokatorki. Oryginalne drewniane biurko w vintage’owej stylistyce jest dziełem taty. Aby nie przeładować wnętrza pastelami jedną ze ścian przyozdobiła tapeta z kwiatowym wzorem na ciemnym tle. Umieszczona tylko w jednym miejscu upodabnia się do obrazu – nadaje wnętrzu charakteru i przełamuje łagodną kolorystykę.

Ten pokój na poddaszu ma coś, czego często brakuje innym dziecięcym miejscom. A jest nim styl przez duże „S”. Przebywając od najmłodszych lat w ładnym miejscu, młoda lokatorka ma szansę ukształtować swój gust i dobry smak.

Czytaj także: Aranżacja, która olśniewa.

 

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!