REKLAMA
Najlepsze Domy
Rozpoczynamy pozimowy przegląd okien dachowych

Rozpoczynamy pozimowy przegląd okien dachowych

Konserwacja dachowej stolarki okiennej nie musi być czasochłonna i kłopotliwa, zwłaszcza jeśli dbamy o nią regularnie – niezależnie od sezonu. Fot. Okpol
Konserwacja dachowej stolarki okiennej nie musi być czasochłonna i kłopotliwa, zwłaszcza jeśli dbamy o nią regularnie – niezależnie od sezonu. Fot. Okpol
Wczesna wiosna to doskonały moment na sprawdzenie stanu okien – zwłaszcza, że w tym roku zima mocno dała się we znaki. Pamiętajmy bowiem, że stolarka okienna, zwłaszcza ta dachowa, to element budynku szczególnie narażony na niekorzystne działanie czynników atmosferycznych, wahania temperatury czy uszkodzenia mechaniczne, a to już tylko krok od niechcianej korozji czy ubytków w szczelności okna.

Montujemy i zapominamy – to najczęstszy błąd popełniany przez niemal każdego inwestora w kontekście dachowej stolarki okiennej.

A ta, by przez długie lata wyglądała estetycznie i funkcjonowała bez zarzutów, wymaga odpowiedniej pielęgnacji i kilku niewymagających acz regularnych przeglądów technicznych. Od czego zacząć?

Szczelność i czystość przede wszystkim

Nieszczelne okna powodują duże straty ciepła, dlatego prace konserwacyjne rozpocznijmy od dokładnego zbadania stanu uszczelek.

W obliczu wieloletniego użytkowania może dojść do utraty ich elastyczności, a nawet pęknięć, przez co bezpowrotnie stracą swoje właściwości, narażając całą stolarkę okienną na kłopotliwe awarie, a nasze portfele na większe wydatki. Dlatego, przynajmniej raz w roku, uszczelki należy konserwować za pomocą odpowiedniego preparatu lub przy użyciu smaru silikonowego.

Przyglądając się technicznemu aspektowi okien dachowych, poświęćmy chwilę uwagi swoistemu strażnikowi każdego okna – okuciom, dlatego jeszcze przed sezonem wiosennym zadbajmy o ich dokładne zabezpieczenie smarem stałym.

Pamiętajmy, że ogromny wpływ na szczelność okna połaciowego ma stan okalającego go kołnierza – podkreśla Marcin Demski, ekspert firmy Okpol. – Dlatego podczas wiosennych prac konserwacyjnych nie zapomnijmy o sprawdzeniu jego połączenia z pokryciem dachu, zwłaszcza pod kątem usterek wywołanych przez porywisty wiatr, opady atmosferyczne czy duże amplitudy temperaturowe – dodaje.

Co więcej, nie zapomnijmy o regularnym usuwaniu gałęzi, liści i innych zanieczyszczenia z kołnierza, co pozwoli zapewnić prawidłowy spływ wody deszczowej, zwłaszcza podczas kapryśnej, wiosennej pogody.

Rama i skrzydło – drewniane czy PVC?

To podstawowe pytanie, na które należy sobie odpowiedzieć przed przystąpieniem do prac konserwacyjnych tego elementu stolarki okiennej. W zależności od materiału proces przywracania ramom i skrzydłom dawnego blasku będzie wyglądał inaczej.

Ramy z popularnego PVC najlepiej wyczyścić za pomocą ciepłej wody i delikatnych środków chemicznych.

Częstym błędem jest usuwanie uporczywych zbrudzeń za pomocą agresywnych, żrących środków czy materiałów o powierzchni ścierającej – w obu przypadkach możemy spodziewać się zmatowienia ramy, lub doprowadzenia do powstawania mikroporów i rys, w które z łatwością i niemal na stałe wniknie osiadający na ramie kurz i brud.

Drewnianym ramom i skrzydłom okiennym trzeba poświęcić znacznie więcej czasu i uwagi, bowiem naturalny materiał jest bardzo podatny na wszelkie środki czyszczące. Wiosenny przegląd rozpoczynamy od zbadania stanu lakieru.

Drobne rysy, które powstały w wyniku codziennej eksploatacji możemy z powodzeniem zabezpieczyć własnymi siłami, używając do tego papieru ściernego oraz wysokiej jakości lakieru, zaś renowację dużych uszkodzeń należy pozostawić specjalistom.

Zewnętrzne zabezpieczenie okien należy przeprowadzać regularnie – podkreśla Marcin Demski. –Drewniane okna powinniśmy konserwować środkami powierzchniowymi po trzech latach od montażu, a następnie w regularnych półrocznych odstępach, pamiętając, by w żadnym wypadku nie malować uszczelek i okuć – dodaje.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!