REKLAMA
Najlepsze Domy
Podpowiadamy jak zapobiec uszkodzeniu domowego komina

Podpowiadamy jak zapobiec uszkodzeniu domowego komina

Gdy rozpoczyna się sezon grzewczy, wzrasta motywacja do serwisowania kotłów. Niestety, nie zawsze pamiętamy o kominach. Tymczasem brak kontroli kominiarskiej może być przyczyną bardzo niebezpiecznych zjawisk, w tym także pożaru w kominie.

Problemy z kominami są najczęściej powodowane: pożarem sadzy, wpływem stałej wysokiej temperatury na materiał, z jakiego komin jest wykonany, ekspozycją na promienie UV, uszkodzeniami mechanicznymi, a także korozją.

Gdy w kominie się pali

Jedną z najczęstszych przyczyn uszkodzeń kominów jest wspomniany pożar sadzy.

Aby doszło do pożaru sadzy w kominie, muszą zaistnieć jednocześnie dwie rzeczy – temperatura zapłonu i materiał palny w kominie – sadza, czyli czysty węgiel. Bez sadzy nie byłoby pożaru. Dlatego też należy czyścić kominy usuwając ją i inne zalegające w nich zanieczyszczania – mówi Piotr Pacyna, mistrz kominiarski i wiceprezes Krajowej Izby Kominiarzy.

Pożar sadzy jest bardzo groźny, ponieważ  temperatura w kominie przekracza wówczas 1000°C. Kiedy już do niego dojdzie, najważniejsza jest odporność ogniowa komina i to, by poprzez nieszczelności pożar nie rozprzestrzenił się na elementy konstrukcyjne budynku i jego wyposażenie.

W przypadku wystąpienia pożaru sadzy komin metalowy, odporny na taki czynnik może być w dalszym ciągu eksploatowany. Natomiast w kominach ceramicznych lub murowanych najczęściej dochodzi do pęknięć wywołanych dużym ciśnieniem  oraz temperaturą. Dalsza praca takiego komina zagraża życiu domowników – zauważa Marek Lis, ekspert firmy MK Systemy Kominowe.

Niebezpieczna temperatura i promienie UV

W przypadku kominów wykonanych z materiałów niedozwolonych, takich jak polipropylen czy inne tworzywa stałe niespełniające norm polskiego prawa, stosowanych do kotłów kondensacyjnych, długotrwały wpływ wysokiej temperatury bardzo szybko skraca ich okres użytkowania.

Pojawia się zjawisko starzenia materiału. Podobnie wygląda sytuacja z wpływem promieni UV na tego rodzaju rozwiązania. Już zaledwie w rok od montażu może dojść do kruszenia przewodu, który nie jest odporny na takie promieniowanie, a w konsekwencji braku możliwości dalszej eksploatacji.

Uszkodzenia mechaniczne i korozja

Do uszkodzeń mechanicznych kominów najczęściej dochodzi w trakcie montażu. Niezastosowanie kompensatorów lub dylatacji powoduje brak możliwości swobodnego wydłużania temperaturowego stali – mówi Marek Lis. – Natomiast źle dobrany system i średnica komina mogą przyczynić się do powstawania korozji wżerowej – poprzez wkraplanie kondensatu przy kotłach stałopalnych zasilanych węglem lub ekogroszkiem. Znane jest także zjawisko korozji galwanicznej, wynikającej ze złego montażu – połączenia galwanicznego pomiędzy stalą niestopową a nierdzewną lub kwasoodporną. Aby uniknąć korozji, należy bezwzględnie do obróbki stali nierdzewnej stosować narzędzia do tego przeznaczone – uzupełnia Marek Lis.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Wielu niebezpiecznych sytuacji z kominami można byłoby uniknąć. Wszystkie instalacje grzewcze – kotły, kominki i kominy należy użytkować zgodnie z instrukcją producenta oraz z przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa.

Regularne czyszczenie i coroczna kontrola stanu technicznego komina przez uprawnionego kominiarza, stanowi podstawę bezpieczeństwa ich użytkowników. Należy na bieżąco usuwać usterki ujawnione podczas kontroli.

Komin tylko od sprawdzonych dostawców

Aby komin był bezpieczny, musi być certyfikowany. Kominy stalowe podlegają systemowi jakości i posiadają metryczkę, która zawiera istotne informacje o zgodności z normą i dopuszczalnych warunkach pracy komina.  

W przypadku kominów do paliw stałych jedną z najistotniejszych wartości jest odporność na pożar sadzy (oznaczone literą G) – puentuje Piotr Pacyna.

Czytaj także: Parterowy dom z odwróconym układem pomieszczeń. Zobacz projekt!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!