Najlepsze Domy
Ogrody wertykalne i zielone dachy lekiem na ekologiczne problemy

Ogrody wertykalne i zielone dachy lekiem na ekologiczne problemy

Kryzys klimatyczny jest faktem, a projektanci mają ogromny wpływ na zmianę stopnia degradacji środowiska. W ostatnich latach, w ramach rewitalizacji miast zostały one „zabetonowane”, usunięto wiele drzew i fontann. Rolą projektantów jest odwrócenie tego procesu - mówi Magdalena Hadała, prezes firmy Hadart, prelegent wydarzenia 4Buildings (www.4buildings.pl).

Firma Hadart od ponad 25 lat działa na rynku budowlanym, gdzie z sukcesem wdraża dobre przykłady zastosowania wody, zieleni oraz małej architektury m.in. w budynkach komercyjnych. Jak na przestrzeni tych lat zmienił się ten sektor, świadomość klientów i ich potrzeby?

Magdalena Hadała: Na przestrzeni tych lat niewątpliwie zmieniło się wiele. Zawsze staraliśmy się wdrażać najnowsze technologie, nawet jeśli jeszcze wtedy nie mówiło się o nich w kategorii zrównoważonego rozwoju.

W 2000 roku zrobiliśmy pierwsze w Polsce zielone dachy intensywne. Na dziedzińcach Warty, według projektu pracowni RS, wykonaliśmy nasadzenia różnej wielkości: drzewa, krzewy, byliny, tworząc bardzo nowatorską przestrzeń.

Kolejnym naszym projektem, tym razem we współpracy z pracownią JEMS, była Agora. Tam, wspólnie z architektem i generalnym wykonawcą, tworzyliśmy miejsca z zielenią. Ten projekt przewidywał duże drzewa - dęby, graby, amelanchiery - i 10-cio metrowe bambusy. Były wybrane w szkółce rok przed posadzeniem. Efekt był naprawdę imponujący.

W kolejnych latach wykonywaliśmy zieleń w budynkach, których właściciele mieli lub starali się o certyfikaty BREEAM lub LEED. Jeszcze parę lat temu było ich niewiele. Aktualnie większość biurowców projektuje się tak, żeby takie certyfikaty uzyskać. Od niedawna dołączył do nich certyfikat WEEL. To znaczy, że coraz więcej firm buduje z myślą o środowisku i ludziach. W ciągu 25 lat wzrosła świadomość inwestorów. Coraz częściej zauważają, że zieleń, zarówno przed jak i w budynkach, wpływa nie tylko na wartość realizacji.

Czym dla Państwa jest biophilic design? Co się zyskuje dzięki takiemu podejściu w projektowaniu?

Bardzo nas cieszy , że ten trend jest coraz bardziej popularny, bo z racji naszej działalności wprowadzamy zieleń do wnętrz już od dawna. Zrozumieliśmy, że rośliny, czy szeroko rozumiana zieleń i natura to nie tylko dekoracja. To inwestycja w ludzi, ich samopoczucie i zdrowie. Mamy już nasze, polskie badania, które wskazują, że rośliny we wnętrzach poprawiają klimat w pomieszczeniach i działają kojąco na ludzi a jednocześnie pobudzają ich kreatywność.

Kryzys klimatyczny trwa w najlepsze. Co projektanci mogą robić, aby zapobiec jego eskalacji?

Kryzys klimatyczny jest faktem, a projektanci mają ogromny wpływ na zmianę stopnia degradacji środowiska. W ostatnich latach, w ramach rewitalizacji miast zostały one „zabetonowane”, usunięto wiele drzew i fontann. Rolą projektantów jest odwrócenie tego procesu. Projektowanie miejsc z dużymi drzewami, które dają cień i obniżają temperaturę wokół. Planowanie zielonych dachów i zielonych ścian i innych terenów zielonych. Retencja wody, dobra komunikacja to aspekty, na które projektanci powinni zwrócić uwagę.

W jaki sposób budownictwo wpływa na zanieczyszczenie powietrza?

Myśląc o jakości powietrza w mieście, oczami wyobraźni widzimy kłęby dymu wydobywające się z kominów lub z rur wydechowych aut stojących w korkach. Tymczasem dodatkowe źródła zanieczyszczeń są ciche, niezauważalne i bardzo często – bezwonne.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!