Najlepsze Domy
Ocieplenie domu sposobem na upał we wnętrzu

Ocieplenie domu sposobem na upał we wnętrzu

Temperatury za oknem oscylujące w okolicach 40°C sprawiają, że w naszych domach robi się naprawdę gorąco. Fot. Baumit
Temperatury za oknem oscylujące w okolicach 40°C sprawiają, że w naszych domach robi się naprawdę gorąco. Fot. Baumit
Na całym świecie aktualnie zużywa się więcej energii w celu chłodzenia budynków niż w celu ich ogrzania. To efekt globalnych zmian klimatu. Polska nie jest w tym przypadku wyjątkiem. Upalnych dni w roku jest coraz więcej. Mało tego, nie są to już pojedyncze przypadki, a maratony ciepła z temperaturami powyżej średniej wieloletniej. Coraz częściej słyszymy o kolejnych rekordach w pogodzie.

Temperatury za oknem oscylujące w okolicach 40°C sprawiają, że w naszych domach robi się naprawdę gorąco. Wprawiamy w ruch wentylatory, ale gdy z nieba leje się żar, na niewiele się one zdają. Systemy klimatyzacji kosztują nawet kilka tysięcy złotych, a w dodatku są jeszcze bardziej energochłonne. Jak zatem chronić wnętrza przed prażącym słońcem, zapewnić mieszkańcom przyjemny mikroklimat i czerpać z tego oszczędności?

W przypadku regularnie występujących temperatur przekraczających 30°C, również w naszych szerokościach geograficznych coraz częściej pojawia się pytanie, jak utrzymać chłód w domu, nie ponosząc zbyt wysokich kosztów i dbając przy tym środowisko. No właśnie, jak?

O ile to możliwe, o kwestiach związanych z temperaturą wnętrz mieszkalnych warto pomyśleć już na etapie budowy domu, choć także remont może być okazją ku temu, by poprawić komfort użytkowania pomieszczeń. Wybierając odpowiednie produkty, takie jak np. system ociepleń czy tynki wewnętrzne jesteśmy w stanie zapewnić sobie odpowiednie warunki mieszkaniowe – mówi Tomasz Jarzyna z firmy Baumit. – Może nie będzie tak chłodno, jak w zamkowych murach, ale na pewno o wiele przyjemniej niż w budynku bez odpowiedniej termoizolacji. Zimą natomiast nie zmarzniemy. Przestrzeń życiowa stanie się zatem bardziej komfortowa i sprzyjająca zdrowiu – podkreśla.

O tym, że termoizolacja sprawdza się zarówno zimą, jak i latem dowodzą wyniki testów przeprowadzonych przez Baumit we współpracy z niezależnymi ekspertami w parku badawczym Viva Reaserch Park, gdzie poddaje się ocenie wpływ materiałów budowlanych na zdrowie i samopoczucie mieszkańców.

Czytaj także: Z upałem nie ma żartów. Jak zabezpieczyć mieszkanie?

Nawet podczas fali tropikalnych upałów, gdy na zewnątrz słupek rtęci wskazywał do 36°C, w zaizolowanych domach o masywnej konstrukcji temperatura utrzymywała się na poziomie około 25°C, chociaż okna wychodziły na stronę południową i nie były osłonięte roletami. W tym samym czasie w budynkach nieocieplonych notowano 30°C. Dowodzi to tylko, że izolacja termiczna rzeczywiście odgrywa główną rolę w utrzymaniu optymalnej temperatury wnętrz.

Co więcej, aby utrzymać przyjemną temperaturę 21°C, w domach z izolacją (o współczynniku przenikania ciepła U = 0,15 W/mK) trzeba zużyć tylko 40% energii, której potrzebuje dom nieizolowany. To natomiast oznacza oszczędności. Okazuje się jednak, że nie tylko termoizolacja wpływa znacząco na temperaturę wewnątrz budynku.

Decyduje o tym również solidna konstrukcja i masa ściany, w której gromadzi się ciepło. Analizy wykazują, że ciężkie, murowane przegrody magazynują ciepło słoneczne i wypromieniowują je dopiero podczas chłodniejszych wieczorów i nocy. Efekt ten zapewnia stabilizację temperatury wewnętrznej, a latem gwarantuje przyjemne warunki – dodaje Tomasz Jarzyna.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!