REKLAMA
Najlepsze Domy
Jak grzać ekologicznie i tanio?

Jak grzać ekologicznie i tanio?

Według raportu Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii tylko w 2016 roku Polacy z powodu zanieczyszczeń powietrza stracili 440 tys. lat życia. W najbliższych latach koniecznością może być wymiana tradycyjnego ogrzewania na takie, które jest bezpieczne dla środowiska. Chociaż inwestycja w nowoczesne źródła ciepła jest stosunkowo droga, w trakcie użytkowania koszty mogą zwrócić się nawet w ciągu kilku lat. Na co warto postawić i jak ekologicznie ogrzać swój dom?

W dobie alarmów antysmogowych i zmieniających się przepisów dotyczących korzystania z tradycyjnych kotłów pojawia się pytanie: jak grzać ekologicznie i tanio? Odpowiedzią są nowoczesne metody, jak pompy ciepła, kolektory słoneczne czy wentylacja z rekuperacją. Te źródła generują oszczędności, a przy tym nie wpływają negatywnie na środowisko naturalne. 

Ciepło z gruntu, powietrza czy wody?

Jednym z najpopularniejszych sposobów na ekologiczne ogrzewanie domu jest pompa ciepła. Swoim wyglądem przypomina lodówkę, a jej działanie opiera się na podobnych zasadach jak praca klimatyzatora. Sama pompa nie wytwarza ciepła, a jedynie je pozyskuje, podnosząc jego temperaturę, a następnie rozprowadzając je po całej instalacji budynku.

W zależności od budowy urządzenia na rynku mamy dostępne modele pozwalające na pozyskiwanie ciepła z trzech różnych źródeł: gruntu, wody i powietrza. Najłatwiejsza w montażu jest powietrzna pompa ciepła. Jednak jej efektywność w znacznej mierze uzależniona jest od warunków atmosferycznych. Przy niższych temperaturach pompa zużywa więcej energii elektrycznej, a podczas mrozów dodatkowo uruchamia się wbudowana w nią grzałka elektryczna. Wodna pompa ciepła potrzebuje natomiast dostępu do zbiornika wodnego, co dla wielu właścicieli domów może być problematyczne, dlatego jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań jest gruntowa pompa ciepła. Montuje się ją na głębokości ok. 1,5 metra, a specjalistyczna konstrukcja urządzenia korzysta z energii geotermalnej, która wytwarza się na skutek pochłaniania i magazynowania promieni słonecznych. Dzięki temu w glebie znajduje się nawet do 46% nieograniczonych pokładów ciepła, z których możemy korzystać do woli, nie powodując przy tym żadnych strat dla środowiska – tłumaczy Dawid Kozyra z firmy CentroClima.

Za pomocą tego urządzenia możemy ogrzać dom w zimie, ochłodzić w lecie czy zapewnić źródło ciepłej wody przez 365 dni w roku. Pomimo wysokich kosztów zakupu i instalacji ten system grzewczy należy do najbardziej przyjaznych środowisku, a sama inwestycja zwraca się średnio w przeciągu 10 lat. Żywotność urządzenia szacuje się na około 20-25 lat.

Dla kogo kolektory słoneczne?

Energia słoneczna jest nieograniczona, dlatego na polskich dachach coraz częściej możemy dostrzec charakterystyczne, czarne panele – kolektory słoneczne lub panele fotowoltaiczne. Chociaż ich wygląd jest podobny, mają zupełnie różne zastosowania oraz zasady działania. Do zadań paneli fotowoltaicznych należy przetwarzanie promieni słonecznych na energię elektryczną, dzięki czemu możemy zapewnić prąd np. dla pompy ciepła, natomiast kolektory zamieniają je na ciepło, którym możemy dogrzać pomieszczenia lub zapewnić ciepłą wodę użytkową. Urządzenia te mogą działać niezależnie od siebie. Chociaż w naszych warunkach klimatycznych kolektory słoneczne nie zastąpią w pełni ogrzewania centralnego (niewystarczająca wartość nasłonecznienia, czyli liczby godzin słonecznych), jednak skutecznie wspomogą pracę pompy ciepła. Dzięki temu pompa nie będzie musiała pobierać dodatkowej energii elektrycznej potrzebnej do podgrzania wody. System kolektorów dedykowany jest domom wielorodzinnym lub znajdującym się w zabudowie szeregowej, kiedy koszt instalacji rozłożony zostaje na kilku inwestorów. Wtedy montaż solarów będzie opłacalny również pod względem zużycia c.w.u.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!