Najlepsze Domy
Co potrafi inteligentne oświetlenie?

Co potrafi inteligentne oświetlenie?

Terminy „smart home” czy „inteligentny dom” na dobre trafiły już pod polskie „strzechy”. Oznaczają bowiem rozwiązania, z których może skorzystać praktycznie każdy, kto chce zadbać o komfort życia. Na czym więc to wszystko polega?

Komfort, bezpieczeństwo i oszczędność – w tych trzech słowach kryje się przepis na nowoczesne oświetlenie przestrzeni wokół domu. Postęp technologiczny sprawia, że po odpowiednie dla siebie rozwiązania może dziś sięgnąć praktycznie każdy.

Włączyć światło, podlać trawnik! 

Istota działania rozwiązań ze znaczkiem „smart home” polega, mówiąc w największym skrócie, na sterowaniu wszystkimi domowymi systemami i instalacjami z jednego „centrum dowodzenia”, którym zwykle jest smartfon lub tablet wyposażony w specjalną aplikację – wyjaśnia Radosław Szczebak, menadżer produktu w firmie Lange Łukaszuk, ekspert branży oświetlenia LED i automatyki oświetleniowej. – Można więc dzięki nim racjonalnie zarządzać oświetleniem elewacji, podjazdów, ścieżek w ogrodzie, ale też monitoringiem całej posesji, podlewaniem trawnika, ogrzewaniem domu i wieloma innymi – dodaje.

Ograniczenia? Owszem, są dwa – nasze potrzeby i możliwości finansowe. Korzyści? Wiele: znaczące obniżenie rachunków za energię elektryczną, większe poczucie bezpieczeństwa i komfort życia to tylko kilka z nich.

Czytaj także: Okno z alarmem.

Decydując się na takie rozwiązania, wypada się najpierw zastanowić, czy lepszy będzie system zamknięty (który wykorzystuje urządzenia tylko jednego producenta), czy otwarty (pozwala użyć całą gamę urządzeń rozmaitych firm). Oba różnią się często możliwościami i wydatkami, jakie trzeba ponieść, żeby wszystko działało tak, jak należy – zastrzega ekspert.

Oświetlenie, które myśli za nas

Światło wszędzie tam, gdzie jest nam akurat potrzebne i to tylko wtedy, gdy go naprawdę potrzebujemy – marzenie każdego właściciela domu. I to łatwe do spełnienia dzięki nowoczesnej technologii.

Lampa włącza się tylko wtedy, gdy współpracujące z nią sensory wyczują ruch przed domem albo gdy stwierdzą, że natężenie światła naturalnego wieczorem jest zbyt niskie, więc na przykład trzeba doświetlić podjazd – wyjaśnia Radosław Szczebak.

Co ważne, topowe czujniki doskonale radzą sobie z rozróżnieniem ruchu wywołanego pojawieniem się człowieka od tego, gdy kot sąsiada przejdzie się po naszym tarasie czy wiatr poruszy liście na sąsiednich drzewach.

Dobrym przykładem są czujniki iHF, oparte na inteligentnej wysokiej częstotliwości, która sprawia, że światło na zewnątrz uruchamia się tylko wtedy, gdy naprawdę jest potrzebne. To oznacza wyeliminowanie „niekontrolowanych włączeń”, a więc pobierania prądu bez potrzeby – dodaje Radosław Szczebak.

Co więcej, jeśli np. trzeba oświetlić długi podjazd do garażu, można połączyć kilka lamp w jeden, precyzyjnie działający system. Będą się włączały stopniowo, po kolei, nie marnując energii bez potrzeby. Wszystko, jak zapewnia ekspert, można dowolnie zaprojektować i ustawić (np. moc opraw oświetleniowych i zasięg świecenia).

Takie inteligentne urządzenia mogą dbać nie tylko o nasz komfort, ale również o bezpieczeństwo.

Na rynku pojawiły się produkty łączące funkcje lampy, domofonu i alarmu. Doskonale sprawdzają się przed wejściem do domu – podkreśla ekspert. – Precyzyjny czujnik włącza światło natychmiast, gdy wykryje ruch. To ułatwia gościom dotarcie do nas, a skutecznie odstrasza potencjalnych złodziei, bo przecież żaden z nich nie lubi „pracować” w świetle reflektorów – tłumaczy.

Takie urządzenia przekazują też wysokiej jakości obraz i dźwięk, dzięki czemu możemy zobaczyć, co się dzieje przed domem i np. porozmawiać z kimś, kto do nas przyszedł (nawet będąc daleko od domu). A wszystkim zarządzamy z poziomu smartfonu lub tabletu, w którym zainstalujemy specjalną aplikację. Wystarczy wykorzystać domową sieć wi-fi.

Więcej o rozwiązaniach do inteligentnych domów będziemy mówić w trakcie 4Buildings, w dniach 15 17 listopada 2019 roku w Katowicach. Zapraszamy.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!