Najlepsze Domy
4Building: Zdrowy dom to lepsza jakość życia

4Building: Zdrowy dom to lepsza jakość życia

Czy mieszkamy w niezdrowych domach? Czy mamy tego świadomość? Czy wiemy jak chore budynki wpływają na zdrowie naszych dzieci? Jak wspólnie działać na rzecz zdrowia obecnych i przyszłych pokoleń? Między innymi o tym rozmawiali eksperci podczas pierwszej edycji 4Building w Katowicach.

Sesję rozpoczęła prezentacja raportu „Barometr zdrowych domów” opracowanego przez firmę Velux Polska. To już piąta edycja raportu, którą uczestnikom przybliżył prezes Jacek Siwiński. Od pierwszej edycji, w 2015 roku, staramy się pokazać społeczeństwu, jak duży wpływ mają budynki na zdrowie ludzi. W piątej edycji badania idziemy o krok dalej i skupiamy się przede wszystkim na najbardziej podatnych na wszelkie niekorzystne wpływy członkach naszego społeczeństwa – na dzieciach.

Wnioski z tegorocznego raportu nie są optymistyczne. Okazuje się bowiem, że 26 milionów dzieci w Europie, czyli co trzecie europejskie dziecko żyje w niezdrowych domach z takimi defektami, jak wilgoć lub pleśń, ciemność, nadmierny hałas i zimno. Dzieci narażone na wszystkie cztery czynniki cztery razy częściej cierpią z powodu złego stanu zdrowia, co w konsekwencji negatywnie wpływa na ich zdolność uczenia się. W Polsce problem ten dotyka ponad 1,5 mln dzieci.

Problem chorych budynków i ich negatywny wpływ na zdrowie i jakość życia ludzi, a w szczególnie dzieci, jest poważny, a jego rozwiązanie wymaga dialogu i chęci współpracy wielu podmiotów reprezentujących różne branże, sektor prywatny, instytucje edukacyjne i organizacje pozarządowe oraz rząd – podkreślił Jacek Siwiński, prezes firmy Velux Polska.

Więcej o raporcie "Barometr zdrowych domów"

Prezentacja raportu stanowiła doskonały punkt wyjścia do ciekawej rozmowy poświęconej temu, jak aktualnie wygląda stan polskich budynku, ile z nich wymaga modernizacji oraz jakie działania należy podjąć, aby syndrom „chorych budynków” przestał być tak powszechny. Poruszyła także niezwykle istotną kwestię naszej świadomości związaną z warunkami, w jakich przebywamy na co dzień czy to we własnych domach, czy w to pomieszczeniach biurowych, czy wreszcie w szkołach, przedszkolach i żłobkach, gdzie sporą część dnia spędzają dzieci. Czy wiemy co to jest syndrom chorego budynku i jak bardzo negatywnie wpływa na zdrowie? Eksperci zgodnie podkreśli, że w przypadku tego problemu w Polsce jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia i na razie jesteśmy na początku tej drogi, dlatego tak ważna jest rozmowa, dyskusja i bezpośrednie docieranie do ludzi. Dzięki temu wiele może się w przyszłości zmienić.

Musimy zacząć od tej świadomości. Wszyscy eksperci, mający związek z tym tematem, mówią jednym głosem – ze świadomością jest bardzo słabo. Dziś nie wystarczy już docierać do ludzi tylko przez informacje i kanały medialne. Trzeba rozmawiać. Trzeba do nich dotrzeć bezpośrednio, bo nic nigdy nie zastąpi rozmowy. Możemy wówczas przekonać ludzi do pewnych rozwiązań, wytłumaczyć wiele aspektów, „zarazić” ideologią. Jest też czas na zadawanie pytanie. Właśnie dzięki takim działaniom ta świadomość wzrasta. Wymaga to jednak czasu. I to jest jedno z wyzwań, które przed nami stoi – mówił architekt Daniel Cieślik z pracowni Anta Architekci.

O sile rozmowy i dyskusji jest także przekonany Jacek Siwiński, prezes firmy Velux Polska. Moim zdaniem w rozmowie z ludźmi jest ogromny potencjał. Warto rozmawiać i pokazywać dobre rozwiązania. Tu też trzeba wyjść poza ramy krótkoterminowego rachunku ekonomicznego i wejść w rzeczy, które są dla ludzi najważniejsze dla ludzi. Ja wierzę w taką dyskusję – podkreślił.

Kamil Wyszkowski, prezes zarządu w UN Global Compact w Polsce dodał, że nie można też unikać poważnej rozmowy o warunkach, w jakich większość dnia przebywają nasze dzieci czy w jakich warunkach mieszkamy lub pracujemy. Do tego dochodzą jeszcze szpitale lub inne przestrzenie publiczne.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!