REKLAMA
Najlepsze Domy
Robert Majkut: poznaj najciekawsze projekty architekta

Robert Majkut: poznaj najciekawsze projekty architekta

Robert Majkut, jeden z najciekawszych polskich projektantów wnętrz komercyjnych, będzie 6 grudnia prelegentem Forum Dobrego Designu 2017. Zobaczcie jego najciekawsze projekty i przeczytajcie, co myśli o największych innowacjach w designie i aranżacji wnętrz.

Redakcja Dobrzemieszkaj.pl: W trakcie Forum Dobrego Designu 2017 bierze Pan udział w dyskusji „Pokolenie nomadów — jak projektować dla dzieci mobilnej kultury”. Czy Pan jako doświadczony architekt i designer działający od 1996 roku obserwuje, że przemiany społeczne, takie jak mobilność czy coraz bardziej obecna rzeczywistość cyfrowa faktycznie zmieniają także nasze myślenie o architekturze, wnętrzach czy designie?

Robert Majkut: Tak. Wydaje mi się, że odpowiedź na to pytanie jest oczywista. To bezpośrednio wiąże się ze zmianami technologicznymi, które muszą być zaspokajane w nowo projektowanych przestrzeniach, żeby one funkcjonowały. Wraz z tym wszystkim, co jest związane z nowymi technologiami, np.: pracą w chmurze, z bezprzewodowością, indukcyjnym ładowaniem urządzeń, zdalnym drukowaniem, symultanicznymi spotkaniami i różnymi innymi czynnikami, które wpływają na to, co jest związane ze współczesnym modelem pracy.

Jak projektować dla pokolenia kultury mobilnej, dla tych, którzy „urodzili się w technologii”?

Moim zdaniem przede wszystkim musimy zastanowić się, co to znaczy „kultura mobilna”. Bo nie jest ona jedynym wyznacznikiem tego, co zmienia się pokoleniowo w sposobie pracy. Zmiany te nie wynikają wyłącznie z niej. Poza lokalną mobilnością, polegającą na tym, że pracownik nie siedzi przy biurku i porusza się po całym biurze, jest mobilność globalna, rozumiana jako możliwość pracy w każdym miejscu na świecie, ze względu na powierzone zadania i związane z tym podróże. Spektrum tej mobilności jest więc bardzo szerokie.

Jednak nie ona jest wyznacznikiem tego, co rozumiemy przez zmianę pokoleniową, którą mamy w domyśle. Próbujemy to sobie zdiagnozować jako środowisko, które ma wpływ na to, jak będzie się projektowało. Myślę, że projektować będzie się tak samo, tylko co innego. Proces ten polega na szczegółowym analizowaniu potrzeb i odpowiadaniu na konkretne potrzeby, wynikające z profilu aktywności. Fakt, że mamy do czynienia z mobilnym pokoleniem, wcale nie oznacza, że wszystko się rusza i że wszystko musi być w tym ruchu dogonione. Bardzo dużo jest nowoczesnych pod względem technologicznym firm, których pracownicy działają w tradycyjny sposób. Na przykład ludzie, którzy zajmują się tworzeniem gier czy aplikacji komputerowych – z tego, co mi wiadomo, w pracy godzinami siedzą przed komputerem. I nie ma to nic wspólnego z mobilnością, pomimo że tworzą produkty polegające na ich mobilnym użytkowaniu.

To nie jest tak, że za jednym przyciśnięciem guziczka nagle wszyscy będą przynależeli do nowej koncepcji pracy. Bardzo dużo zadań, pomimo tego, że będą sparametryzowane, na pewno będzie wykonane w tej najprostszej postaci przez maszyny. To jednak nie znaczy, że ludzie przestaną pracować stacjonarnie.

Natomiast obserwuję, że ludzie są przyzwyczajeni do innego sposobu użytkowania rzeczy. Dla współczesnego człowieka komfortem jest dopasowanie środowiska pracy do siebie. Różnorodność, która już dawno ujawniła się w potrzebach i oczekiwaniach co do sposobu wykonywania obowiązków zawodowych tych ludzi, przekłada się na to, że odchodzimy od tradycyjnego myślenia o stanowisku pracy. Bardzo często potrzebują oni na przykład siedzieć w fotelu z laptopem na kolanach, zamiast pracować przy biurku. Tak jest im wygodnie, bo tak się przyzwyczaili.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!