REKLAMA
Najlepsze Domy
FDD 2017: designerzy wobec wyzwań współczesności

FDD 2017: designerzy wobec wyzwań współczesności

Zakończyło się V Forum Dobrego Designu w Warszawie. W V edycji wydarzenia, która odbyła się 6 grudnia br. w Domu Braci Jabłkowskich w Warszawie, wzięło udział ponad 800 osób, w tym światowej sławy designerzy i architekci oraz gwiazdy szklanego ekranu.

Jakimi klientami są współcześni nomadzi? Jak projektować dla millenialsów i osób 50+? Jaka przyszłość czeka design? Forum Dobrego Designu 2017 po raz kolejny ujęło temat projektowania w wielu różnych kontekstach.

Forum Dobrego Designu od lat stwarza okazję do dyskusji o tym, co w dziedzinie projektowania i w branży wyposażenia wnętrz najważniejsze. Nie inaczej było w tym roku. W gronie znakomitych gości, ekspertów i wybitnych projektantów, dyskutowaliśmy o ewolucji wzornictwa, projektowaniu dla pokolenia nomadów, trendach w urządzaniu wnętrz, re-designie i przyszłości branży. Wydarzenie uświetniło ogłoszenie wyników konkursu Dobry Design – mówi Justyna Łotowska, redaktor merytoryczna Forum Dobrego Designu.

V Forum Dobrego Designu odbyło się pod hasłem „Przyszłość designu“. Panele dyskusyjne poprzedzone zostały przez tzw. „design speeches“ – wystąpienia gości z zagranicy, poruszające m.in. temat wyzwań i osiągnięć kobiet w designie i architekturze, czy też roli designu w kontekście problemów dzisiejszego świata.

Jeżeli patrzysz w przyszłość, to właśnie tutaj zaczynają się dobre pomysły – mówił Rene Hougaard, designer współpracujący m.in. z marką BoConcept. - Nie lubię patrzeć w przeszłość i mam problem z projektantami i firmami, które właśnie to robią - zaznaczał zdecydowanie duński wizjoner. - Kiedy zrozumiemy kontekst, jaki tworzy nam świat i będziemy patrzeć w przyszłość, zdamy sobie sprawę z własnych możliwości - przekonywał.

Forum otworzyła sesja pt. „Pokolenie nomadów – jak projektować dla dzieci mobilnej kultury?“, w ramach której paneliści próbowali zdefiniować, kim są dzisiejsi nomadzi. Zastanawiali się również, czy przedmioty produkowane w kontekście „mody na nomada“ są rzeczywiście proste, uniwersalne, tanie i takie, których nie żal zostawić?

Rewolucja technologiczna funduje nam całe spektrum nowych możliwości, ale również zmian. Dotyczą one pracy, życia, podróżowania i migracji, zarówno terytorialnej, jak i zawodowej, nazywanej nową nomadycznością. Mam problem, gdzie kończy się granica między nomadycznością, a gdzie jest granica między grupą pokoleniową egoistów zapatrzonych w siebie. Przemiany technologiczne i możliwości dają nam mobilność, uniezależniają nas od stałego miejsca pobytu. Niektórzy te możliwości wykorzystują tylko po to, aby nie iść do pracy, usprawiedliwiając lenistwo – stwierdził Robert Majkut, designer.

Podczas dyskusji pojawiła się również kwestia starzejącego się społeczeństwa i projektowania dla emerytów czy ludzi starszych.

Ludzie starsi nie chcą żyć w „scenerii szpitalnej”, potrzebują użytkowych rzeczy, ale również ładnych. Rynek nie jest rynkiem młodych ludzi. To ludzie 65+, czy starzy są klientami, którzy kupują i mają na to środki – zaznaczył Pete Kercher, ambasador, EIDD Design for All Europe Włochy.

Rozmawiano również o nowych sposobach postrzegania pracy, często przeplatającej się
z domem. Jak zauważył Robert Majkut, ludzie deklarujący głęboką niezależność, mają potrzeby społeczne – stąd popularność coworkingów. W ten sposób czerpią z pozytywnych aspektów bycia razem.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!