Najlepsze Domy
4 Design Days: Konkursy architektoniczne – jak spełniają swoją rolę?

4 Design Days: Konkursy architektoniczne – jak spełniają swoją rolę?

Są architekci, którzy mówią, że konkursy dla architektów są szansą na zaistnienie na rynku, przebicie się i promocję. Są i tacy, którzy twierdzą, że to duże ryzyko, koszty i niewiadoma. O blaskach i cieniach konkursów dla architektów rozmawiali eksperci w trakcie panelu dyskusyjnego na 4 Design Days.

Agnieszka Kaczmarska poruszyła też temat pożytku, jaki konkursy architektoniczne dają inwestorom, którzy często nie muszą korzystać z tej procedury.

- Konkursy to wybór jakościowy. To weryfikacja wielu pomysłów. Z wielu wybiera się jeden, najlepszy projekt. To swego rodzaju przysmak – mówił Jacek Lenart.
- Ogłoszenie konkursu i cała procedura z tym związana wymaga poświęcenia czasu i wysiłku z obu stron. Moim zdaniem warto to zrobić. Często pomysły, do których na początku inwestor nie jest przekonany z czasem zyskują jego aprobatę. Projekt się rozwija i w końcu osiąga się zamierzony efekt – dodał Bohdan Lisowski.
- Z punktu widzenia zamówień publicznych, zaletą konkursu jest możliwość odwołania się do opinii publicznej. Często to mieszkańcy decydują o ostatecznym kształcie finalnego projektu – mówiła Magdalena Federowicz-Boule.

W trakcie panelu Wojciech Kotecki opowiedział, jak z jego wieloletniego doświadczenia udziału w różnych konkursach zmieniła się perspektywa ich postrzegania.

- Na początku myślałem, że udział w konkursie to puszczenie wodzy fantazji. Teraz wiem, że tak nie jest. Teraz staram się odłożyć na bok swoje ambicje i stawiać na oczekiwania sędziów i inwestorów. Na początku, jako mała firma, startowaliśmy w konkursach żeby się przebić. Teraz przyjęliśmy zasadę, że startujemy raz do roku w konkursie, który nam najbardziej odpowiada – mówił.

Na koniec eksperci dyskutowali o tym, jaki powinien być dobry konkurs?

- Jest kilka czynników, które składają się na dobry konkurs. Przede wszystkim są to: ciekawy temat, profesjonalne jury, odpowiedni budżet oraz dwa etapy. My wiemy jak zrobić taki konkurs jednak nie zawsze da się go zrealizować. Najczęściej na drodze stają finanse, czyli zbyt mały budżet – mówił Bohdan Lisowski.
- Ważnym elementem dobrego konkursu jest też uczestnictwo doświadczonych architektów i młodych, którzy dopiero zaczynają swoją karierę. Połączenie wiedzy i świeżości daje bardzo ciekawe rezultaty – mówił Ivan Blasi.

W dyskusji udział wzięli:
Ivan Blasi, architekt, koordynator międzynarodowego konkursu architektonicznego im. Miesa van der Rohe,
Magdalena Federowicz-Boule, architekt, prezes zarządu, Tremend Sp. z o.o.,
Wojciech Kotecki, architekt, urbanista, BBGK Architekci Sp. z o.o.,
Jacek Lenart, wiceprezes ds. legislacji, Stowarzyszenie Architektów Polskich,
Bohdan Lisowski, prezes, Odział Kraków, Stowarzyszenie Architektów Polskich.

Moderatorką dyskusji była Agnieszka Kaczmarska, prezes, Odział Katowice, Stowarzyszenie Architektów Polskich.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!