REKLAMA
Najlepsze Domy
4 DD: Konkursy dla architektów – kiedy są trampoliną do sukcesu, a kiedy stratą czasu?

4 DD: Konkursy dla architektów – kiedy są trampoliną do sukcesu, a kiedy stratą czasu?

Czy konkursy architektoniczne są szansą dla młodych architektów? Jakie zagrożenia wiążą się z braniem w nich udziału? Czy warto? Jak wyglądają konkursy w Polsce? Na te i inne pytania odpowiadali uczestnicy panelu dyskusyjnego, który odbył się pierwszego dnia 4 Design Days.

Konkursy architektoniczne mogą być szansą dla młodych architektów. Umożliwiają pokazanie własnych możliwości, realizację idei, budowanie marki i zdobywanie niezbędnego doświadczenia.

Konkursy są szansą do pokazania swoich pomysłów. Są mobilizujące i motywujące. Dają wgląd w cały proces architektoniczny. Można tez porównać swój projekt z innymi, zwłaszcza nagrodzonymi pracami – mówiła na wstępie dyskusji Elżbieta Szmańska.

Istnieją jednak pewne aspekty, na które warto zwrócić uwagę przed przystąpieniem do konkursu. Dotyczą one najczęściej przepisów i polskich realiów realizacji zamówień publicznych.

Zlecenia publiczne są w Polsce bardzo skomplikowane dlatego uczestnictwo w konkursie architektonicznym wiąże się z ryzykiem – powiedział na wstępie Wojciech Kotecki.

Niezwykle istotne jest wnikliwe zapoznanie się z umową, która jest załączona do konkursu. Nieznajomość warunków może być powodem wielu rozczarowań – powiedziała Ewa Kuryłowicz.
Na przestrzeni lat zmieniła się dostępność do konkursów. Dziś polscy architekci mają swobodny dostęp do wszystkich światowych konkursów i z powodzeniem w nich uczestniczą. Niestety nie da się pominąć pewnych wynaturzeń, które dotknęły konkursy. Bywa tak, że zwycięstwo nie daje praktycznie nic, a sam udział jest marnowaniem, jakże cennej, energii – dodała.

Są pracownie, których działalność opiera się niemal wyłącznie na startach w konkursach i realizacji zamówień po wygraniu.

Oczywiście każdy wybiera własną drogę i decyduje czy chce brać udział w konkursach, czy zupełnie z nich rezygnuje. My stawiamy na konkursy i w oparciu o nie funkcjonujemy. U nas to się świetnie sprawdza. Zdarzało nam się popełniać błędy, wynikające z "niedoczytania" umowy. Ale z czasem nabraliśmy doświadczenia i pozytywnie patrzymy na konkursy – powiedział Piotr Musiałowski.

Mikołaj Machulik wypowiadał się jak Izba Architektów widzi kwestię organizacji konkursów architektonicznych.

Staramy się wspierać architektów w ich działaniach po wygranym konkursie. Z drugiej strony rozmawiamy z organizatorami i przedstawiamy im warunki, które powinien spełnić regulamin konkursowy, by zyskał zielone światło architektów – powiedział.

Wiemy, że konkursy nie załatwią wszystkich problemów. Jednak staramy się, by było ich jak najwięcej. By były otwarte i dające możliwość przebicia się młodym architektom – dodał Piotr Buśko.

Zobacz relację wideo TUTAJ

Pojawił się też wątek organizatorów konkursów dla architektów.

Obecnie każdy może zorganizować konkurs a nie każdy ma odpowiednie kompetencje – powiedziała Ewa Kuryłowicz.

Samorządowcy niechętnie ogłaszają konkursy. Wolą przetargi. Moim zdaniem to właśnie konkurs jest optymalnym sposobem na wyłonienie najlepszego projektu, a co za tym idzie także obiektu – dodał Mikołaj Machulik.

Samorządowcy decydując się na zamówienia przetargowe idą niejako na randkę w ciemno. Nie można wyłonić dobrego projektu w momencie, w którym decydująca jest najniższa cena. Moim zdaniem to – paradoksalnie – marnotrawstwo pieniędzy – kontynuował wątek Piotr Buśko.

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij i dodaj pierwszy!